Wiersz miłosny Adama Mickiewicza pod tytułem Dobrywieczór

Dobrywieczór

Dobrywieczór! on dla mnie najsłodszym życzeniem;

Nigdy, czy to przed nocą dzieli nas zapora,

Czyli mię ranna znowu przywołuje pora,

Nie żegnam się, nie witam z takim zachwyceniem,

 

Jak w tę chwilę, wieczornym ośmielony cieniem;

Ty nawet milczeć rada i płonić się skora,

Gdy usłyszysz życzenie dobrego wieczora,

Żywszym okiem, głośniejszym rozmawiasz westchnieniem.

 

Niechaj dzieńdobry wschodzi tym, co społem żyją,

Objaśniać pracę, która ich ręce jednoczy;

Dobranoc niech szczęśliwych kochanków otoczy,

 

Gdy z rozkoszy kielicha trosk osłodę piją;

A tym, co się kochają i swą miłość kryją,

Dobrywieczór niech przyćmi zbyt wymowne oczy.