Wiersz miłosny Elżbiety Zechenter-Spławińskiej pod tytułem Wyrosłeś

Wyrosłeś

już prawie wyrosłeś

ze swojej maleńkiej dobroci

z miłości

zrodzonej w strachu

kiedy byliśmy

jakby jedną osobą jeszcze

Już nie jestem

bezmiarem bezpieczeństwa

jedynym źródłem ciepła

krainą mlekiem płynącą

Niedługo

sam przejdziesz jezdnię