Wiersz miłosny Federica Garcia Lorcy pod tytułem Amparo

Amparo

Amparo,

tak w twym domu samotna,

w miękką biel przyodziana!

 

(Równik między jaśminem

i nardem.)

 

Słuchasz owych cudownych

strużek wodnych na patio

i wątłych, żółtych treli

kanarka.

 

Wieczorem widzisz drżenie

cyprysów z chmurą ptactwa,

kiedy haftujesz wolno

rzędy liter na kanwach.

 

Amparo,

tak w twym domu samotna,

w miękką biel przyodziana!

Amparo,

jakże trudno ci szepnąć:

"kochana"!

Przełożył
Janusz Strasburger