Wiersz miłosny Haliny Poświatowskiej pod tytułem bez ciebie

bez ciebie

bez ciebie jak

bez uśmiechu

niebo pochmurnieje

słońce

wstaje tak wolno

przeciera oczy

zaspanymi dłońmi

dzień —

 

szeptem

modlę się do uśpionego nieba

o zwykły chleb miłości