Wiersz miłosny Jana Brzechwy pod tytułem Noc w Mogielnicy

Noc w Mogielnicy

Księżyc znad obłoków

Ściany domu bieli,

Dzieli mnie sto kroków

Od twojej pościeli.

 

Pod księżycem brodzę

Srebrną drogą polną,

Iść mi po tej drodze

Do ciebie nie wolno.

 

Mnożą się tęsknoty

Serca spragnionego,

Szaro-bure koty

Snu twojego strzegą.

 

Otwórz okiennice,

Wychyl dłonie swoje,

Spójrz, jak pod księżycem

Zakochany stoję.

 

Spójrz, jak w górze lata

Anioł srebrnolicy

I na mapie świata

Szuka Mogielnicy.